Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory zbóż?
 
Bardzo dobrre
Dobre
Złe


Artykuł z numeru: 8/2017

Nie tylko lizawki


Ważnym elementem skarmianych pasz jest zawartość w nich składników mineralnych. Prawidłowe ich zbilansowanie w dziennej dawce pokarmowej jest niezwykle istotne, ale i trudne.

Zarówno zbyt duża, jak i za mała zawartość minerałów prowadzą do różnych schorzeń zwierząt. Organizm zwierzęcia hodowlanego tylko w pewnym niewielkim zakresie może regulować nadmiar i niedobór pierwiastków w dostarczanych mu paszach. Inwentarz żywy, np. bydło, w przeciwieństwie do swoich dzikich przodków, nie potrafi instynktownie zaspokoić swoich potrzeb mineralnych. Musi to za nie zrobić człowiek. Na hodowcy więc spoczywa obowiązek prawidłowego, zgodnego z normami, pokrycia zapotrzebowania mineralnego, zwłaszcza że składniki te działają na siebie antagonistycznie (przeciwdziałająco) lub synergistycznie (współdziałająco). Mechanizm oddziaływania jest bardzo skomplikowany.

Krowa ważąca 550 kg zgromadziła w swoim ciele 9 kg wapnia, 5 kg fosforu, 0,9 kg potasu, 0,69 kg sodu, 0,54 kg chloru i 0,285 kg magnezu. W mleku, przy wydajności 6000 kg, wydziela rocznie 7,75 kg chloru, 7,6 kg potasu, 6 kg wapnia, 4,5 kg fosforu, 2,15 kg sodu i 0,55 kg magnezu.

Ważne pierwiastki

Bilansowanie w dawkach pokarmowych i recepturach mieszanek paszowych zawartości wapnia i fosforu jest zalecane od dawna, choćby w celu zapewnienia prawidłowego wzrostu i rozwoju układu kostnego. Zapotrzebowanie na nie jest uzależnione od wieku zwierząt, stanu fizjologicznego, płci.

Ok. 98-99 proc. wapnia znajduje się w kościach i jest połączone z fosforem, a fosforu połączonego z wapniem jest w kościach i zębach ok. 80-85 proc. Szczególnie ważna jest prawidłowa suplementacja w te minerały krów mlecznych. Hipokalcemia (niedobór wapnia) występuje po 72 godzinach od wycielenia i jest przyczyną zalegania poporodowego, inaczej

gorączki mlecznej, lub porażenia poporodowego. Paradoksalnie, niedobór wapnia po porodzie jest związany z jego nadmiarem (hiperkalcemią) w okresie zasuszenia oraz nadmiarem fosforu w tym czasie (powyżej 80 g dziennie). Natomiast hiperfosfatemia (nadmiar fosforu) hamuje wytwarzanie aktywnej formy witaminy D3, co wywołuje hipokalcemię. Nadmiar wapnia (hiperkalcemia) nie jest toksyczny dla zwierząt, ale obniża przyswajalność fosforu, miedzi i cynku. Niedobór magnezu (hipomagnezemia) jest m.in. przyczyną pogarszających się wskaźników rozrodu bydła. Temu niedoborowi sprzyja skarmianie kiszonki z kukurydzy oraz traw i śrut zbożowych.

Dobrym rozwiązaniem takich problemów jest skarmianie mieszanek uzupełniających mineralnych lub premiksów wieloskładnikowych. Przykładem połączenia różnych minerałów może być produkt Prenata 250 (Sano), zawierający siarkę oraz magnez. Pierwszy z nich działa zakwaszająco i jest antagonistą potasu, przez co może zapobiegać gorączce mlecznej, drugi ‒ jest stabilizatorem przemiany materii w mięśniach, przez co zapobiega zaleganiu poporodowemu, ogranicza stres, uspokaja zwierzęta, poprawia wydajność. Ten sam producent proponuje także bardziej złożone preparaty, np. Calprosan lub Camisan zawierające makro- i mikroelementy oraz witaminy.

Sól pastewna to za mało

Najpopularniejszym i jednocześnie najprostszym sposobem podawania składników mineralnych bydłu, w tym krowom mlecznym, są lizawki. Pierwotnie zawierały one tylko sól pastewną, a więc dostarczały sodu i chloru. Te dwa pierwiastki pozwalają na utrzymanie właściwej równowagi jonowej płynów ustrojowych. Jednak taka suplementacja była zbyt uboga. Wprowadzono więc do lizawek i inne minerały, w tym mikroelementy, a nawet substancje organiczne, np. melasę.

Oferta rynkowa lizawek solnych (tak są nadal nazywane) jest bardzo szeroka. Na rynku są produkty przeznaczone dla cieląt, bydła opasowego, krów zasuszonych, po wycieleniu i in. Lizawki w formie kostki ważą 10 kg. Ich kolor wskazuje na zawarte w nich składniki. Białe mają tylko sól pastewną (paszową), kolorowe są wzbogacone w inne elementy, np. czerwone (bordowe) zawierają dodatkowo selen, magnez, miedź, cynk, mangan, kobalt i jod, zielone mają w składzie różne mikroelementy.

Delikatna równowaga

Organizm krów o wysokiej wydajności mlecznej jest szczególnie wrażliwy na zakłócenie równowagi kwasowo-zasadowej, czyli właściwego bilansu kationowo-anionowego (DCAB – ang. dietary cation-anion balance). Znajomość tego wskaźnika pozwala hodowcy ocenić stan zdrowotny krów i zapobiec hipokalcemii, a tym samym zaleganiu poporodowemu. Normalna dawka pokarmowa dla krowy mlecznej zawiera dużo sodu i potasu (kationów), a mało chloru i siarki (anionów). Kationy powodują wzrost pH krwi, a aniony spadek (zakwaszenie). Dlatego po porodzie zaleca się podawanie soli kwaśnych (soli gorzkich), np. chlorku wapnia wraz z siarczanem magnezu. Niestety, oba te związki są słabo akceptowane przez zwierzęta, ze względu na ich nieprzyjemny smak. Są jednak konieczne, ponieważ magnez uruchamia ok. 300 różnych enzymów, poza tym jest potrzebny do prawidłowego działania mięśni szkieletu oraz żwacza. Z innych związków podawać można także siarczan lub chlorek wapnia, natomiast nie należy skarmiać kredy (węglanu wapnia), która niweluje działanie soli kwaśnych.

Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie odpowiednich premiksów przewidzianych do skarmiania w okresie zasuszenia i po porodzie, bądź w okresie przejściowym (trzy tygodnie przed wycieleniem i trzy tygodnie po wycieleniu). Ich skład jest przez producentów tak dostosowany, aby zapewniły prawidłowy bilans kationów i anionów. Jednak hodowca powinien sprawdzać pH moczu za pomocą papierka lakmusowego lub uniwersalnego. Badanie to jest wskaźnikiem mogącym pomóc podjąć właściwe decyzje odnośnie użycia określonego dodatku mineralnego.

Przykładem produktów przeznaczonych do regulowania bilansu kationowo-anionowego jest Blattin DCAB zawierający sole gorzkie. Producent (Blattin) gwarantuje, że dzięki jego mieszance skarmianej na 2-3 tygodnie przed wycieleniem można bezpiecznie skarmiać wysłodki buraczane i rośliny bobowate, utrzymując właściwą równowagę kwasowo-zasadową. Na okres okołoporodowy ten sam wytwórca poleca produkt Blattin K8TS Caro mający zmniejszyć ryzyko pojawienia się chorób metabolicznych, poprawić odporność i jakość siary oraz lepiej uwidaczniać objawy rui dzięki obecności beta-karotenu.

Innym produktem jest Prenata 300 Forte. Preparat zawiera sole anionowe, niacynę, cholinę, drożdże i witaminy. Producent (Sano) podaje, że środek przygotowuje krowę do wycielenia i laktacji, zapewnia wysoką produkcję mleka o wysokiej zawartości tłuszczu i białka, szybkie wydalenie łożyska i brak gorączki poporodowej oraz właściwą kondycję zwierząt. W sprzedaży są także inne premiksy, np. Prela 1,5 i Prela 1,5 Forte zawierające sole anionowe w połączeniu z witaminami i drożdżami.

Cały tekst można przeczytać w sierpniowym numerze miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

dr hab. Piotr Dorszewski
Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy
Fot. Tytus Żmijewski



Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone