Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory buraków cukrowych?
 
Dobrze
Źle
Trudno powiedzieć


Artykuł z numeru: 9/2017

Polskiemu rolnictwu potrzebne jest wsparcie


Wywiad z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofem Jurgielem


- Czy gospodarstwa dzierżawione od Skarbu Państwa i działające w formie zorganizowanych spółek mają rację bytu?

- Polskie rolnictwo jest zróżnicowane. Mamy i wysokotowarowe gospodarstwa i małe, kilku- kilkunastohektarowe. Dominują gospodarstwa rodzinne, które są u nas podstawą ustroju rolnego. Obejmując urząd musiałem w pierwszej kolejności rozwiązać problem spekulacją ziemią rolną. Zrobiliśmy to szybko. Koniec ze spekulacją i tak zwanymi słupami. Ziemia rolna znajdująca się w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa ma służyć produkcji rolnej. A bezpieczeństwo żywnościowe to właśnie ochrona ziemi rolnej i jej wykorzystywanie do tej produkcji. Nie mam wątpliwości, że podstawą jej wykorzystania powinny być, korzystne dla obu stron, warunki dzierżawy. Sprzedać można raz. Natomiast ziemia rolna jest szczególnym, nieodnawialnym dobrem narodowym. O nie musimy dbać. Spółki, o które pan pyta oczywiście powinny dalej normalnie funkcjonować. Dzierżawcy mogą być spokojni.

- Czy możliwa jest rezygnacja z degresywności dopłat niekorzystnej dla dużych gospodarstw?

- Decyzja o tym została podjęta w lipcu 2014 roku. To wówczas zdecydowano, że degresywność będzie polegała na redukcji jednolitej płatności obszarowej o 100 procent nadwyżki ponad 150 000 euro, oraz że podstawa redukcji nie będzie pomniejszana o koszty zatrudnienia. Środki uzyskane w wyniku redukcji płatności (ogółem około 100 milionów euro) zostały przesunięte na PROW.

Od początku swojego urzędowania zmierzam do zmiany sposobu wdrożenia w Polsce tego instrumentu. Podzielam bowiem pogląd, że rozwiązaniem lepiej odpowiadającym występującym w Polsce uwarunkowaniom byłoby odliczanie kosztów pracy od podstawy redukcji. Poinformowałem unijnego komisarza ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich o zamiarze wprowadzenia takiego podejścia do krajowego porządku prawnego. Niestety, komisarz odpowiedział, że w świetle obecnych przepisów, nie jest możliwe dokonanie takiej zmiany sposobu wdrożenia mechanizmu degresywności, która skutkowałoby zmniejszeniem środków na drugi filar WPR (a taka sytuacja miałaby miejsce w Polsce). W związku z tym, na forum UE podjęte zostały starania o zmianę przepisów w tym zakresie. W ramach przeglądu śródokresowego wieloletnich ram finansowych wystąpiłem z wnioskiem o zmianę rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013, proponując wprowadzenie przepisu, który jednoznacznie umożliwiałby państwom członkowskim rewizję decyzji dotyczącej mechanizmu zmniejszania płatności. Mówiąc wprost – do czasu wprowadzenia stosownych zmian w tych przepisach Unii Europejskiej, zmiana obowiązującej w Polsce zasady degresywności nie jest możliwa.

- Jakie zmiany czekają spółki strategiczne Skarbu Państwa?

- Zmiany, które nastąpiły w związku z przejęciem nadzoru właścicielskiego służą racjonalizacji gospodarowania. Od 8 czerwca tego roku w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi funkcjonuje Departament Nadzoru Właścicielskiego, który realizuje zadania związane z wykonywaniem korporacyjnych i majątkowych praw z akcji i udziałów Skarbu Państwa w przejętych spółkach. Aktualnie prowadzona jest kompleksowa analiza. Ewentualne decyzje względem nadzorowanych podmiotów zostaną podjęte po jej zakończeniu i określeniu planów, a przede wszystkim potencjalnych długookresowych korzyści dla spółek. Dotyczy to między innymi wyboru kierunków działania niezbędnych do osiągnięcia zakładanych celów.

Biorąc pod uwagę fakt, że nadzorowane spółki mają wspólnego akcjonariusza/udziałowca, jakim jest Skarb Państwa, dążymy do wzmocnienia ich konkurencyjności. Będzie to możliwe m.in. poprzez nawiązywanie współpracy między nimi, wykorzystywania efektu skali czy ekspansji międzynarodowej. Tak poszukujemy wspólnych projektów, które przyniosą efekt synergii.

- Czy możliwe jest, by wszyscy rolnicy mieli równe szanse na powiększenie gospodarstw?

- Zgodnie z art. 23 Konstytucji RP, podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne, prowadzone przez rolnika indywidualnego. Zasada ta została rozwinięta w ustawie z 14 kwietnia 2016 roku o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw, którą zmieniono między innymi ustawy z
19 października 1991 roku o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa i z 11 kwietnia 2003 o kształtowaniu ustroju rolnego. Ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa wprost stanowi, że ANR gospodaruje zasobem w drodze w pierwszej kolejności wydzierżawienia albo sprzedaży nieruchomości rolnych na powiększenie lub utworzenie gospodarstw rodzinnych. Rolnicy indywidualni prowadzący gospodarstwa rodzinne mają więc ustawowo zagwarantowane pierwszeństwo w powiększaniu swoich gospodarstw o nieruchomości rolne Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Natomiast w przypadku, gdy umowa dzierżawy trwa przez okres co najmniej trzech lat i agencja przeznaczy do sprzedaży w trakcie trwania umowy objętą nią nieruchomość rolną, wówczas dzierżawcy, bez względu na formę prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego przysługuje ustawowe prawo pierwszeństwa w nabyciu tej nieruchomości, na zasadach określonych w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa. W szczególności art. 28a tej ustawy stanowi, że sprzedaż nieruchomości rolnej przez ANR może nastąpić, jeżeli w jej wyniku łączna powierzchnia użytków rolnych będących własnością nabywcy nie przekroczy 300 hektarów oraz nabytych kiedykolwiek z ZWRSP przez nabywcę nie przekroczy 300 ha. Zasada ta obowiązuje zarówno dzierżawców działających jako osoby fizyczne, jak też w formie spółek.

Forma prowadzenia gospodarstwa rolnego przez dzierżawcę nie ma natomiast żadnego wpływu na wydzierżawienie przez niego nieruchomości rolnej na rynku prywatnym, gdyż ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego nie przewiduje, że w pierwszej kolejności nieruchomości takie powinny zostać zaproponowane do wydzierżawienia dzierżawcom (osobom fizycznym) na powiększenie ich gospodarstw rodzinnych. Zgodnie z tą ustawą,
w przypadku sprzedaży nieruchomości rolnej prawo pierwokupu przysługuje jej dzierżawcy, jeżeli umowa dzierżawy została zawarta w formie pisemnej i ma datę pewną oraz była wykonywana co najmniej przez trzy lata, licząc od tej daty, oraz nabywana nieruchomość rolna wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy.

Jeszcze raz podkreślę, że ziemia rolna, zgodnie ze swoim przeznaczeniem, powinna służyć produkcji rolnej, prowadzonej przez osoby o odpowiednich kwalifikacjach, stąd też ustawodawca w szczególności preferuje rolników indywidualnych oraz prowadzone przez nich gospodarstwa rodzinne.

- Wyrównanie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników. Czy ten postulat jest jeszcze w ogóle realny do spełniania?

- Przez wiele lat słyszeliśmy, że nic nie można. Tak było też ze spekulacją ziemią, a dziś wiele państw chce się wzorować na naszych rozwiązaniach. Co do wyrównania dopłat bezpośrednich nasze zdanie znane jest od dawna. Jest to jeden z celów „Programu Działań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na lata 2015-2020”. To także priorytet rządu, zgodnie z przyjętym 16 maja przez Radę Ministrów kierunkowym stanowiskiem „Wspólna polityka rolna po 2020 roku – polskie priorytety”.

A jakie dziś widzi pan redaktor uzasadnienie dla tak dużych różnic w stawkach płatności bezpośrednich, które wypłacane są rolnikom w poszczególnych państwach członkowskich? Przecież te różnice wynikają wprost z wysokości i intensywności produkcji z dawnych lat, kiedy Polska jeszcze nie była w Unii Europejskiej. Przekonujemy naszych partnerów w Unii, że dążenie Polski do wyrównania płatności bezpośrednich między państwami członkowskimi, to tak naprawdę dążenie do zapewnienia równych warunków konkurencji na jednolitym rynku produktów rolnych UE. A ten jednolity rynek jest przecież jednym z największych osiągnięć gospodarczych Europy, między innymi dzięki Wspólnej Polityce Rolnej, od której zaczęła się integracja. Zabiegając o wyrównanie dopłat, tak naprawdę zabiegamy o silną WPR, która nie będzie Europy dzielić, ale łączyć.

Pamiętajmy, że w traktatach Unia Europejska zobowiązała się do równego traktowania wszystkich swoich obywateli, bez względu na kraj prowadzenia swojej działalności. Polski rząd oczekuje pełnej realizacji tych zobowiązań. Jeszcze nic nie jest przesądzone. Zbliżające się negocjacje na forum UE dotyczące wieloletnich ram finansowych po 2020 roku oraz przyszłego kształtu polityk UE dla tego okresu stanowią okazję do zabiegania o realizację polskiego postulatu w zakresie płatności bezpośrednich. Formalne rozpoczęcie tych negocjacji nastąpi na początku 2018 roku. Ostateczny rezultat tej dyskusji będzie wynikiem kompromisu pomiędzy rządami państw członkowskich (Rada UE) oraz Parlamentem Europejskim i Komisją Europejską. Dopiero wtedy będzie można ocenić efekty polskich zabiegów. Liczymy na to, że nasze argumenty spotkają się ze zrozumieniem Komisji Europejskiej. To będzie jej zadanie, aby zaproponować niezbędne zmiany na kolejny okres po 2020 roku.

Nierówne płatności to nie tylko problem Polski. W 2020 roku 16 państw członkowskich wciąż będzie miało płatności bezpośrednie poniżej średniej. Polska będzie w 2020 roku na 22 miejscu w UE ze stawką na poziomie około 216 euro na hektar (83 procent średniej unijnej). Mniejszą stawkę będą miały tylko Słowacja, Portugalia, Estonia, Łotwa, Litwa i Rumunia. Dlatego przede wszystkim wśród tych krajów (które mają niższe płatności) szukamy sojuszników. Na marcowej Radzie ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w Brukseli, podczas dyskusji o przyszłości WPR, polski postulat wprost poparło sześć państw. Nie jesteśmy więc w naszych dążeniach osamotnieni. Liczymy też na poparcie przez unijne organizacje rolnicze. Ponadto wszyscy przedstawiciele Polski w Parlamencie Europejskim powinni mówić w tej sprawie tym samym głosem.

Cały tekst można przeczytać we wrześniowym numerze miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Rozmawiał Zbigniew Studniarski
Fot. Krzysztof Zacharuk



Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone