Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy w Twoim regionie panuje susza glebowa?
 
Tak
Nie
Jest sucho, ale nie tragicznie


Artykuł z numeru: 03/2018

Prawo łowieckie – idą zmiany

Prawdopodobnie 1 kwietnia moc straci znowelizowana ustawa o Prawie łowieckim z 22 czerwca 2016 r., zakładająca utworzenie Funduszu Odszkodowawczego, z którego miały być wypłacane rolnikom odszkodowania za szkody łowieckie. Na fundusz mieli się składać myśliwi oraz budżet państwa.

Pod koniec stycznia, po ponadrocznej działalności, prace zakończyła podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo łowieckie oraz zmieniającej ustawę o zmianie ustawy Prawo łowieckie.

Przyjęte przez podkomisję w sprawozdaniu rozwiązania były analizowane 5 i 6 lutego na wspólnym posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Po burzliwej dyskusji i przyjęciu wielu poprawek, komisje większością głosów (19 za, 11 przeciw, 1 wstrzymujący) przyjęły projekt ustawy i zarekomendowały jej uchwalenie.

Według projektu ustawa wejdzie w życie 1 kwietnia. Wówczas swoją moc straci znowelizowana ustawa o Prawie łowieckim z 22 czerwca 2016 r., która zakładała m.in. utworzenie Funduszu Odszkodowawczego do wypłaty odszkodowań dla rolników. Mieli się na niego składać myśliwi oraz budżet państwa.

Reguluje zasady

Przekazany w lutym marszałkowi Sejmu projekt nowelizacji ustawy Prawo łowieckie określa zasady sporządzania planów łowieckich, wieloletnich planów hodowlanych, inwentaryzacji zwierzyny, a także procedurę wyznaczania obwodów łowieckich uwzględniając przy tym prawa właścicieli gruntów. Określa organy Polskiego Związku Łowieckiego i zapewnia nadzór ministra środowiska nad nimi. W części tej znalazł się też zapis eliminujący ze służby w organach PZŁ oraz w zarządzie koła lub komisji rewizyjnej osoby urodzone przed 1 sierpnia 1972 r., które były pracownikami, funkcjonariuszami lub żołnierzami organów bezpieczeństwa, co rekomendował minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Projekt reguluje kwestie dotyczące informowania o polowaniu zbiorowym i możliwości zgłoszenia sprzeciwu wobec niego przez właściciela działki. Ustala zasady prowadzenia wpisów do książki ewidencji pobytu na polowaniu indywidualnym oraz udostępniania zawartych w niej informacji. Co istotniejsze, określa sposób szacowania szkód łowieckich na polach oraz wypłaty odszkodowań rolnikom.

Najpierw oględziny

Projekt zakłada, że do wynagradzania szkód wyrządzonych w uprawach przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny, a także tych powstałych podczas polowań będzie zobowiązany dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego. Ich szacowaniem oraz ustalaniem wysokości odszkodowania zajmie się zespół w składzie: przedstawiciel gminy, przedstawiciel zarządcy albo dzierżawcy obwodu łowieckiego oraz właściciel lub posiadacz gruntów rolnych. Szacowanie odbywałoby się na podstawie złożonego w gminie przez rolnika wniosku i składałoby się z dwóch etapów: oględzin oraz szacowania ostatecznego. Wyjątkiem będzie sytuacja, w której szkoda powstanie i zostanie zgłoszona bezpośrednio przed zbiorem uprawy lub w trakcie zbioru. Wówczas odbędzie się tylko szacowanie ostateczne. Projekt ustawy zastrzega, że niestawienie się rolnika czy dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego nie wstrzyma szacowania szkód.

Oględziny byłyby przeprowadzane w ciągu siedmiu dni od otrzymania przez wójta wniosku rolnika. W ciągu trzech dni od otrzymania tego wniosku przedstawiciel gminy zawiadomi gospodarza oraz dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego o terminie oględzin. Po ich zakończeniu zostanie sporządzony protokół. Projekt ustawy szczegółowo określa, co będzie ustalane podczas oględzin oraz jakie informacje powinien zawierać protokół. Członkowie zespołu szacującego będą mieli prawo wnieść do niego zastrzeżenia wraz z uzasadnieniem. Zostanie sporządzony w trzech jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdego członka zespołu.

Zgodnie z projektem, szacowanie ostateczne będzie następowało przed zbiorem uszkodzonej uprawy, najpóźniej w dniu zbioru, dlatego na siedem dni przed planowanym zbiorem plonu, rolnik w formie pisemnej będzie musiał powiadomić o tym gminę. W przypadku, gdy szkoda powstanie bezpośrednio przed zbiorem lub w trakcie zbioru, szacowanie ostateczne nastąpi w ciągu siedmiu dni od otrzymania przez wójta wniosku.

W ciągu trzech dni od jego wpłynięcia przedstawiciel gminy poinformuje o terminie ostatecznego szacowania szkody. Po jego zakończeniu także zostanie sporządzony protokół w trzech egzemplarzach, a członkowie zespołu będą mogli wnieść do niego swoje zastrzeżenia z uzasadnieniem. Odszkodowanie wypłaci dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego w ciągu 30 dni od otrzymania protokołu z szacowania ostatecznego, do którego nie wniesiono odwołania.

Zdecyduje nadleśniczy

Według projektu, w ciągu siedmiu dni od dnia podpisania protokołu niezadowoleni z ustaleń rolnik, dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego będą mogli odwołać się do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. W celu rozstrzygnięcia sporu nadleśniczy lub jego przedstawiciel w ciągu siedmiu od otrzymania odwołania muszą przeprowadzić oględziny lub szacowanie ostateczne. Będą mogły brać w nim udział osoby uczestniczące we wcześniejszych szacunkach, a na pisemny wniosek którejś z nich będzie mógł dołączyć również przedstawiciel izby rolniczej.

Nadleśniczy poinformuje te osoby o planowanym terminie oględzin lub szacowania ostatecznego w ciągu trzech dni od otrzymania odwołania. Nie stawienie się ich nie będzie wstrzymywało oceny. Po jej zakończeniu zostanie sporządzony protokół. Jeśli w oględzinach lub w ostatecznym szacowaniu będzie brał udział przedstawiciel izby rolniczej, to do protokołu zostanie dołączona jego opinia o szacowaniu szkody, która jednak nie będzie wiążąca. Nadleśniczy wyda decyzję o wysokości odszkodowania na podstawie wszystkich dotychczasowych protokołów w ciągu 14 dni od ich otrzymania i będzie to decyzja ostateczna. Wypłata odszkodowania nastąpi ze środków dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego w ciągu 30 dni od doręczenia im decyzji. Jeśli i z tego werdyktu rolnik, zarządca lub dzierżawca obwodu nie będą zadowoleni, w ciągu trzech miesięcy od otrzymania decyzji będą mogli wnieść powództwo do sądu.

W przypadku rozwiązania koła łowieckiego ze względu na brak wystarczającej puli środków na wypłatę odszkodowań lub upływu terminu na wypłatę rekompensat, jego zobowiązania przejmie PZŁ, który będzie mógł później egzekwować zwrot tych pieniędzy od koła lub jego przedstawicieli.

Jeśli obwód łowiecki, na którego terenie wystąpiła szkoda został wyłączony z wydzierżawiania i przekazany w zarząd nadleśnictwu, wysokość odszkodowania będzie ustalał dyrektor regionalnej dyrekcji PGLLP. Przedsiębiorstwo będzie też odpowiedzialne za organizację szkoleń dotyczących szacowania szkód dla: przedstawicieli organów wykonawczych gmin, izb rolniczych oraz dla przedstawicieli dzierżawców i zarządców obwodów łowieckich.

Szczegóły dotyczące sposobów i terminów zgłaszania szkód, oględzin, szacowania ostatecznego, ustalania wysokości i wypłaty odszkodowań oraz wzorów protokołów zostaną określone w rozporządzeniu ministra środowiska, które zostanie opracowane w porozumieniu z ministrem rolnictwa.

Cały tekst można przeczytać w marcowym numerze miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Alicja Siuda
Fot. Tytus Żmijewski 



Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat