Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy uważasz, że ustawa "odorowa" powinna wejść w życie?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania
Tak, ale w innym kształcie


Artykuł z numeru: 7/2019

Zdecyduj komu dasz mandat


28 lipca po raz kolejny płatnicy podatku rolnego wybiorą swoich przedstawicieli do samorządu rolniczego. Oto co warto wiedzieć o zbliżających się wyborach do izb rolniczych.

31 maja tego roku, a więc dokładnie po czterech latach od dnia ostatnich wyborów do walnego zgromadzenia wojewódzkich izb rolniczych (w 2015 r.), upłynęła kadencja obecnego samorządu. Zgodnie z prawem, w ciągu 60 dni od tego dnia Krajowa Rada Izb Rolniczych musi ustalić termin kolejnych wyborów. Jak widać padło na możliwie najpóźniejszy – niedzielę 28 lipca. Wiele osób krytykuje tę datę, ponieważ przypada na okres żniw, co może zaważyć na frekwencji, która już w poprzednich wyborach była kiepska (ok. 4,3 proc. uprawnionych w wyborach w 2015 r.). Jednak Wiktor Szmulewicz, prezes KRIR nie ma takich obiekcji. 17 maja, podczas konferencji w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w której uczestniczył również minister rolnictwa Jan K. Ardanowski wyjaśniał, że wybór tego terminu wynika wprost z ustawy o izbach rolniczych. Jak dodał, w rolnictwie trudno znaleźć dogodny termin, bo zawsze jest coś do zrobienia. Tłumaczył też, że w dzisiejszych czasach żniwa nie są już tak ciężkie jak kiedyś, ponieważ rolnictwo jest wysoce zmechanizowane. - Najważniejsza jest świadomość, że do tych wyborów trzeba pójść – podkreślał Szmulewicz.

Wtórował mu minister Ardanowski, który również zachęcał rolników do wzięcia w nich udziału. – Izby rolnicze to jedyna organizacja w Polsce, która ma prawo wypowiadać się w imieniu wszystkich rolników – mówił. – Chciałbym, aby były obiektywną reprezentacją rolników – dodał, nazywając „dyskomfortem” uzależnienie w pewnym momencie samorządu rolniczego od PSL. – Jako ministrowi rolnictwa potrzebny jest mi merytoryczny partner, który rozumie i zna mechanizmy rządzące europejskim i światowym rolnictwem – skwitował Ardanowski, uznając za takiego partnera izby rolnicze oraz inne organizacje działające w COPA-COGECA.

Obaj prelegenci zaznaczyli, że nie ma mowy o tym, by któryś z rolników nie wiedział o terminie wyborów do izb rolniczych, ponieważ wszyscy otrzymali taką informację wraz z korespondencją z KRUS.

Głosują członkowie izb

Podczas konferencji w ministerstwie rolnictwa Szmulewicz poinformował, że uprawnionych do głosowania jest ok. 3 mln osób. Dlatego tak wiele w porównaniu z liczbą gospodarstw otrzymujących corocznie dopłaty bezpośrednie (1,3 mln), że zgodnie z ustawą o izbach rolniczych, prawo wyborcze mają członkowie izb rolniczych, a więc osoby fizyczne (rolnik i jego żona, rolniczka i mąż) oraz prawne będące podatnikami podatku rolnego. Według ustawy o podatku rolnym, są to właściciele, posiadacze lub użytkownicy wieczyści gospodarstw rolnych o powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy. Członkami izb są także podatnicy podatku dochodowego z działów specjalnych produkcji rolnej (także mający mniej niż 1 ha) oraz członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych posiadający w tych spółdzielniach wkłady gruntowe. Na dodatek, jeśli rolnik ma grunty rolne i opłaca podatek rolny w kilku gminach, zostanie uwzględniony w spisie każdej z nich i może w nich głosować, ponieważ o wpisie na listę wyborczą decyduje miejsce płacenia podatku.

Organem odpowiedzialnym za przygotowanie spisu członków izby rolniczej uprawnionych do udziału w wyborach jest gmina. Obowiązkiem gminy jest także udostępnienie tego spisu do wglądu przez pięć dni roboczych (najpóźniej 14 dni przed dniem wyborów), by zainteresowane osoby mogły sprawdzić, czy znajdują się na liście. Każdy może wnieść zażalenie w sprawie nieprawidłowości w spisie.

Gmina okręgiem wyborczym

28 lipca odbędzie się pierwszy etap wyborów do walnego zgromadzenia izb, podczas którego uprawnione do głosowania osoby będą wybierać członków rady powiatowej izby. W drugim etapie wyborów, na swoim pierwszym posiedzeniu, każda rada powiatowa wybierze spośród swoich członków przewodniczącego oraz delegata na walne zgromadzenie. Delegaci ze wszystkich rad powiatowych izb w danym województwie utworzą walne zgromadzenie izby, które na pierwszym spotkaniu wybierze spośród własnego grona zarząd, komisję rewizyjną oraz komisje problemowe.

W wyborach okręgiem wyborczym będzie gmina. W razie potrzeby w ramach okręgu mogą zostać ustanowione także obwody wyborcze. Dla każdej z tych jednostek, zarówno dla okręgów wyborczych, jak i dla obwodów powoływane są oddzielne komisje. Poza tym istnieją komisje wojewódzkie, które również mają swoją rolę w wyborach.

W zależności od powierzchni użytków rolnych w danej gminie, okręgi wyborcze mogą by jedno-lub dwumandatowe. Jeśli powierzchnia ta nie przekracza 4 tys. ha, wybiera się jednego członka rady powiatowej, a jeśli przekracza – dwóch członków. Jeżeli w danym okręgu wyborczym liczba zgłoszonych kandydatów będzie równa liczbie mandatów przypadających na dany okręg lub od niej mniejsza, głosowanie nie zostanie przeprowadzane. Komisja okręgowa za członków rady powiatowej uzna zarejestrowanych kandydatów, o czym niezwłocznie poinformuje opinię publiczną.

Kandydować do rady powiatowej izby może każdy członek izby rolniczej, który do 5 lipca (lub do 8 lipca w dodatkowym naborze) dokonał zgłoszenia w okręgowej komisji wyborczej. Wymaga to złożenia odpowiednich dokumentów, w tym listy poparcia co najmniej 50 członków izby rolniczej pochodzących z okręgu wyborczego, w którym dokonywane jest zgłoszenie. A jeśli w danym okręgu liczba członków izby rolniczej jest mniejsza niż 50, to lista musi zawierać podpisy co najmniej 10 proc. z nich. Po zarejestrowaniu kandydatów, okręgowa komisja wyborcza sporządzi alfabetyczną listę tych osób, którą poda do publicznej wiadomości zamieszczając ją m.in. na stronie internetowej wojewódzkiej izby rolniczej, najpóźniej na 10 dni przed wyborami, tj. 18 lipca.

Nie tylko z tego powodu warto śledzić stronę wojewódzkiej izby rolniczej, ale także wówczas, gdy potrzebne są wszelkie inne informacje na temat wyborów, ponieważ każda z wojewódzkich izb rolniczych utworzyła oddzielną zakładkę dotyczącą wyborów, pod którą umieszcza aktualne informacje.

Cały tekst można przeczytać w lipcowym numerze miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Alicja Siuda
Fot. Tytus Żmijewski

 


Komentarze
Dodaj komentarz
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat