Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy w związku z falą podwyżek cen obawiasz się o przyszłość swojego gospodaratwa?
 
Tak. Coraz bardziej
Nie. Sytuacja jest stabilna
Trudno powiedzieć, trzeba poczekać
Nie mam zdania


Artykuł z numeru: 11/2021

Nie wyrzucać, ale zakiszać


W okresie jesiennym oprócz kukurydzy dostępne są do zakiszania r
óżne produkty uboczne pochodzące z przemysłu rolno-spożywczego. Warto rozważyć ich użycie w żywieniu zwierząt.
 
Głównym surowcem są wysłodki buraczane, zwłaszcza prasowane, których pozyskuje się ok. 3,5 mln ton o zawartości 20 proc. suchej masy. Do zakiszania nadają się także wywary, pulpa ziemniaczana, czy nawet młóto, choć raczej służą one jako komponent mokry do sporządzania kiszonek kombinowanych wymagając pasz osuszających, np. otrębów. Mniej znanym surowcem są pulpy owocowe (miazgi), np. jabłkowa oraz pulpy warzywne, pochodzące z przerobu tych surowców np. na soki.

Wysłodki prasowane
Do zakiszania świetnie nadają się wysłodki prasowane, zawierające 18-22 proc. suchej masy. Zakisza się je gorące, mające 50 st. C, przy czym ich temperatura opada o 1 st. C dziennie, a schłodzeniu najpierw ulegają warstwy zewnętrzne, gdyż są słabiej ugniecione. Środek stosu kiszonkowego schładza się wolniej. Zalecanym komponentem osuszającym prasowane wysłodki jest suszone młóto lub otręby pszenne. Można je też zakiszać z zielonką z kukurydzy, z całymi lub rozdrobnionymi burakami pastewnymi lub ze świeżym młótem. Oba te surowce należy zmieszać ze sobą i pozostawić na 12-24 godziny, aby z młóta wyciekł nadmiar wody.
Powszechnie wysłodki są zakiszane w rękawach foliowych. Do zakiszania można stosować dodatki mikrobiologiczne, zwłaszcza zwiększające trwałość tlenową kiszonek podczas ich wybierania i skarmiania. Wysłodki można zakiszać dodając 3-5 proc. melasy. Po 6-8 tygodniach można je skarmiać, chociaż rdzeń stosu kiszonkowego może nadal być ciepły, co sprzyja rozwojowi drożdży i pleśni. Krowom dojnym można podawać w dawce pokarmowej do 20-25 proc. kiszonych wysłodków prasowanych w przeliczeniu na suchą masę, ponieważ zawierają dużo włókna NDF (neutralnego włókna detergentowego). Jednak może zmniejszyć się wówczas pobieranie suchej masy, gdyż wysłodki są bogate w energię. W zimowym żywieniu krów można skarmiać 25-35, a latem ‒ 5-15 kg kiszonki z wysłodków prasowanych. Opasom można podawać 15-25 zimą i 5-10 kg latem. Jałówki mogą otrzymywać do 3,5 kg kiszonki (40 proc. suchej masy dawki). Można przyjąć, że na 100 kg masy ciała można podawać 0,5 kg kiszonych wysłodków. Jednak kiszonka z wysłodków wymaga uzupełnienia paszami strukturalnymi ‒ słomą lub sianem. Kiszonka z kukurydzy zebrana w tradycyjnej technologii nie jest dobrym komponentem, gdyż nie jest strukturotwórcza, o ile nie zebrano jej w technologii shredlage.
Owce kotne mogą otrzymywać do 3 kg kiszonych wysłodków prasowanych, matki karmiące ‒ maksymalnie 6 kg z dodatkiem pasz treściwych i strukturalnych, np. siana lub słomy. Lochom prośnym można podać dziennie 4-5 kg kiszonych wysłodków prasowanych, a loszki mogą je otrzymywać do woli.
 
Pulpa jabłkowa daje radę
Polska jest w Unii Europejskiej największym producentem jabłek. W produkcji światowej zajmuje 4. miejsce, po Chinach, Stanach Zjednoczonych i Turcji. W kraju zużywa się rocznie ok. 1,5 mln ton jabłek do produkcji soku, w wyniku czego powstaje miazga jabłkowa (pulpa jabłkowa), której masa stanowi około 12-20 proc. masy surowca. Pulpa jabłkowa jest także produktem ubocznym wytwarzania cydrów (jabłeczników), a także przy produkcji wina owocowego i octu jabłkowego. Ze 100 kg jabłek można otrzymać ok. 18,5 kg świeżej lub 4,2 kg suszonej miazgi. Miazga jabłkowa może mieć właściwości detoksykacyjne.
Produkty uboczne z przetwórstwa owoców i warzyw mogą być wykorzystywane jako dodatkowa baza paszowa, zwłaszcza w żywieniu przeżuwaczy ze względu na dużą zawartość w nich włókna surowego. Zakiszanie miazgi jest tańsze niż jej suszenie. Zaleca się zakiszać ją np. w połączeniu z kukurydzą w proporcji 1: 1. Należy jednak mieć świadomość, że ze względu na dużą zawartość węglowodanów nie zachodzi podczas kiszenia typowa fermentacja mlekowa, co powoduje niskie pH uzyskanych kiszonek na poziomie 3,9-4,2 i obecność etanolu ‒ powyżej 200 g w 1 kg suchej masy. Kiszonka taka nie jest trwała po otwarciu stosu kiszonkowego, a zastosowanie dodatku chemicznego może nie poprawi parametrów fermentacji i nie polepszyć stabilności tlenowej kiszonek, mimo ich dobrej jakości.
Miazga jabłkowa jest bogatym źródłem węglowodanów - polisacharydów (wielocukrów), oligosacharydów (kilkucukrów) oraz ligniny i substancji roślinnych towarzyszących. Zawiera dużo włókna pokarmowego (błonnika), które stanowi nawet powyżej 60 proc., zwłaszcza jeżeli pochodzi z nowoczesnych wytwórni soków. Miazgę jabłkową można skarmiać kiszoną przeżuwaczami, a suszoną przeżuwaczami i zwierzętami monogastrycznymi. Częściowo można nią zastąpić sianokiszonkę lub śruty zbożowe oraz poekstrakcyjną śrutę sojową, chociaż koszty transportu ograniczają jej zastosowanie do rynku lokalnego, ponieważ szybko psuje się.
Kiszoną pulpą można żywić krowy w II trymestrze cielności, ze względu na ich mniejsze potrzeby energetyczne. Udział pulpy z jabłek w dawce dla krów nie powinien przekraczać 20 proc., ze względu na możliwość wywołania keratozy (rogowacenia) błony śluzowej żwacza. Jednak najlepsze wykorzystanie jest przy 15 proc. jej udziale w dawce pokarmowej. Ilość kiszonej miazgi jabłkowej (także świeżej) nie powinna przekraczać 10 kg na sztukę dziennie. Wyniki badań wykazały, że skarmianie kiszonki zawierającej 50 proc. pulpy pomidorowej i 50 proc. pulpy jabłkowej, które zastąpiły w 30 proc. siano z lucerny, nie spowodowało spadku wydajności mlecznej krów. Kiszonka z pulpy jabłkowej ma owocowy zapach, dlatego nie powinna być skarmiania bezpośrednio przed dojem, aby mleko nią nie pachniało, choć stosowanie doju mechanicznego skutecznie zapobiega temu zjawisku.
Kiszona pulpa jabłkowa może znaleźć także zastosowanie w żywieniu owiec, gdyż z badań wynika, że może pozytywnie wpływać na jakość jagnięciny i wydajność rzeźną, polepszenie pobierania suchej masy, przyrostów dziennych i wykorzystania paszy.
Żywienie świń pulpą jabłkową pozytywnie wpływa na ich mikroflorę i ściany jelit, zwiększając wysokość i powierzchnię kosmków jelitowych, przez co polepsza się wchłanianie składników pokarmowych. W żywieniu koni pulpa jabłkowa może być komponentem meszu zawierającego np. siemię lniane i otręby pszenne.
 

dr hab. Piotr Dorszewski
KPODR w Minikowie
Fot. Tytus Żmijewski
 
Cały tekst można przeczytać w wydaniu nr 11-2021.


Komentarze
Dodaj komentarz